Sławek Belina / Norma
20.11.2009 – 10.01.2010
November 20, 2009 – January 10, 2010

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


Sławek Belina - artysta, fotograf; w przeszłości wieloletni barman Bagdad Cafe w Łodzi, słuchacz Prywatnej Akademii Absurdu Adama Rzepeckiego (według wielu najwybitniejszy uczeń mistrza Rzepeckiego), współtwórca grupy Łódź Fabryczna, obok fotografii zajmuje się także rzeźbą, tworzy instalacje; poeta, znany z zamiłowania do haftu, szydełkowania; pracował w redakcji Dziewczyny, kierował działem kultury w piśmie Max, był redaktorem naczelnym Activista i Lub czasopisma, dyrektorem artystycznym Machiny; autor kilku poradników, wśród których warto wspomnieć
o Jak przebóstwić się na Ament, Jak skutecznie udramatyzować swoją postawę życiową i odnieść sukces i Sześć do ośmiu otworów w ludzkim ciele i tyleż samo sposobów na ich zatkanie. To tylko najważniejsze informacje o zawodowej aktywności, jakie można znaleźć, przeglądając życiorysy artysty. On sam, podczas wywiadu przygotowywanego w związku z jego najnowszą wystawą w Atlasie Sztuki, na pytanie Krzysztofa Cichonia, co wpisuje w rubryce zawód, odpowiedział: Przy wizie amerykańskiej wpisałem: edytor. Przy wietnamskiej: tancerz. Ale pod uwagę biorę jeszcze tak archaiczne zawody jak położnik i swat-rajfur.

Projekt realizowany przez Sławka Belinę w Atlasie Sztuki wymagał od niego znajomości kilku profesji. W Normie Belina obsadził siebie w wielu rolach. Jest zarówno tancerzem, projektantem kostiumów jak i krawcem, śpiewakiem, scenografem, reżyserem. Efekt różnorakich zabiegów Beliny pokazany zostanie w formie ośmiokanałowej instalacji wideo w Atlasie Sztuki.

W katalogu publikujemy dwa teksty na temat twórczości Sławka Beliny i jego najnowszego projektu, Normy. Ewa Gorządek zwraca naszą uwagę na to, iż Norma Beliny jest kontynuacją zabawy i gry z kostiumem, przeniesioną w pole sztuki.

Artysta zaprojektował dla siebie serię strojów-kostiumów, dla których punktem wyjścia był trykot lub forma zwiewnej zasłony skrywającej ciało, ale bardzo podatnej na jego ruchy. Kostiumy są zarazem maskami, ponieważ zasłaniają także twarz artysty, co pozwala mu czuć się w nich całkowicie anonimowo. Belina wyruszył ze swoimi przebraniami w świat, najpierw na plac św. Marka do Wenecji, potem do Nowego Jorku, Hanoi i Kairu, a na koniec do Łodzi. Anonimowa postać w anonimowym otoczeniu.

Magda Kardasz widzi Normę Beliny jako dzieło synkretyczne a nastrojowe, w którym "sztuczny", piąty (?) element w postaci Pana Beliny ubranego w teatralno-futurystyczne kostiumy wykonuje enigmatyczny taniec wśród banalnego zgiełku miast z różnych kultur. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia Atlasa Sztuki i zobaczenia, kim jest Pan Belina w swoim najnowszym projekcie.

Jacek Michalak





 


Slawek Belina - an artist, photographer, some time ago working as a bartender in Bagdad Cafe in Lodz for many years, the auditor of Adam Rzepecki's Private Academy of Absurd (he is by many people said to be the most outstanding student of master Rzepecki), the co-originator of the Lodz Fabryczna group, apart from making photographs he also creates sculptures, he makes installations; he is a poet, famous for his passion for embroidery and crocheting; he used to work in the editorial section of "Dziewczyna", he was the head of culture department in yet another newspaper called "Max", he was the editor-in-chief of the "Activist" and "Lub Czasopismo", an artistic director of "Machina"; the author of several guides, among which: "How to Become Absolutely Divine", "How to Dramatize Your Attitude Toward Life Successfully and Achieve Success" and "Six to Eight Openings in Human Body and the Same Amount of Ways of Closing Them" are worth mentioning. These are only the most important facts concerning his professional activity which can be found while going through his CVs. And that's how he answered a question: "With which name of a profession do you fill in the blanks in questionnaires?" asked by Krzysztof Cichon in his interview made on the occasion of his newest exhibition in Atlas Sztuki. "When I was applying for the American Visa, I wrote: editor. When I was applying for the Vietnamese Visa, I wrote: dancer. But I also take such archaic jobs as obstetrician and matchmaker-pander into consideration."

The project realized by Slawek Belina in Atlas Sztuki required from him much knowledge of several professions. In the Norm he casts himself in many roles. He is a dancer, costume designer, tailor, singer, stage designer and director at the same time. The final effect of his various artistic efforts activities will be shown in form of the eight-channel video installation in Atlas Sztuki.

In the catalogue we publish two texts about the artistic work of Slawek Belina and his newest project, the Norm. Ewa Gorzadek makes us pay attention to the fact that the Norm is the continuation of play and game with the costume, moved to the field of art.

The artist designed for himself the series of dresses-costumes, for which the starting point was tricot or the form of airy curtain covering the body, but very prone to its movements. The costumes are at the same time the masks, because they`re covering the artist's face, so they let him feel completely anonymous. Belina travelled with his costumes to different places all over the world, at first to Piazza San Marco in Venice, then to New York, Hanoi and Cairo, and in the end to Lodz. An anonymous person in anonymous surroundings.

Magda Kardasz sees the Norm by Belina as a syncretic and atmospheric work, in which the "artificial" fifth (?) element dressed in theatrical-futuristic costumes performs an enigmatic dance among the banal hubbub of cities from various cultures. I cordially invite you to visit Atlas Sztuki and see who Mr. Belina is in his newest project.

Jacek Michalak



katalog / catalogue
katalog
Art & Business 11/2009, 3.2 MB

 

 

Ewa Gorządek, Jak przeubrać się na Ament >
Magda Kardasz, Belina - pan wielu talentów >
Ze Sławomirem Beliną
rozmawia Krzysztof Cichoń >