Łódź Kaliska / Maszyny drżące / The Trembling Machines
28.06.2013 – 29.09.2013
June 28, 2013 – September 29, 2013

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player


Maszyny drżące Łodzi Kaliskiej to trzeci projekt przygotowany przez artystów dla Atlasa Sztuki. Inny od większości dotychczasowych projektów, z których słynie ta awangardowa grupa artystyczna. Poprzednie dwa projekty zrealizowane we współpracy z Atlasem Sztuki: Alementarz z 2007 roku oraz Chińczycy oglądają reklamę Atlasa Sztuki z 2008 roku także były odmienne od tego, do czego przyzwyczaili nas artyści przez lata. Jednak Maszyny drżące to projekt najpoważniejszy ze wszystkich. Marek Janiak, jeden z członków Łodzi Kaliskiej, powiedział, że to: "opowieść o nostalgii, o trwaniu i o umieraniu. To także opowieść o odchodzeniu mitu. O dramacie, gdy jego miejsce nie jest zajmowane przez mit nowy, żywszy, współczesny czy bardziej dynamiczny lecz przez nicość – pustkę". Zdaniem Janiaka to także: "cicha i pokorna opowieść o braku szacunku do przeszłości, o głupocie niewykorzystywania jej energii. To opowieść o szastaniu tym co się dostaje za darmo. O prymitywizmie, niszczeniu, braku kultury. O chamstwie społecznym. O grupowym chamie, który gubi "złoty róg" i nawet tego nie zauważa. O tym, że komunistyczne i postkomunistyczne społeczeństwo umie tylko niszczyć, bo jest chore na brak ciągłości. Maszyny drżące to też opowieść o wyścigu z czasem, który przegrywa miasto pożerane, przez nonszalancję i zaniedbanie. Opowieść o dzieciach, które zamiast pomnażać niszczą dorobek rodziców". Tak poważnie Łódź Kaliska nie brzmiała chyba nigdy dotąd.

W jednej z sal Atlasa Sztuki znalazły się rzeźby imitujące maszyny włókiennicze przykryte tkaninami. Jednak w rzeźbach Łodzi Kaliskiej tkaniny nie przykrywają maszyn, bo już ich nie ma, jest pustka. Maszyny ustawiono tak, by odwzorować układ dawnych pracujących maszyn zakładu włókienniczego, jednak ten układ, ta próba imitacji pokazuje jak bardzo, te maszyny nie pasują do wnętrza galerii. Dodatkowo z głośników słyszymy dźwięk pracujących maszyn w fabryce włókienniczej.

W drugiej sali na ścianie eksponowana jest monumentalna fotografia przedstawiająca z lotu ptaka współczesne centrum Łodzi, z którego zniknęły wszystkie obiekty powstałe do 1945 roku. Jak stwierdził Marek Janiak "zdjęcie przedstawia miasto, w którym mieszkańcy definitywnie pozbyli się »kłopotu« historii". Z głośników usłyszeć można znane z Ziemi Obiecanej Władysława Reymonta zdanie: "Ty nie masz nic, on nie ma nic, ja nie mam nic, więc zbudujemy fabrykę".

Jak wspomniałem wcześniej Maszyny drżące to projekt poważny, dotykający bardzo uniwersalnych spraw, tożsamości i dziedzictwa, historii i pamięci. Piotr Rypson w swoim tekście zauważa, że "Proces deindustrializacji Łodzi, kolejnego europejskiego miasta przemysłowego, przeżywającego ogromny kryzys na skutek globalizacji produkcji i migracji bezpaństwowego kapitału, któremu nie potrafią stawić czoła lokalne administracje, to bolesne doświadczenie dla mieszkańców tej wyjątkowej polskiej metropolii". Małgorzata Butterwick pisząc o projekcie, zwraca naszą uwagę na: "brak i pustkę – nieodłączne doznania naszej egzystencji - zdające się być kluczowymi pojęciami wystawy".

Eseje Małgorzaty Butterwick i Piotra Rypsona uzupełnia rozmowa, którą z członkami Łodzi Kaliskiej przeprowadzili Krzysztof Cichoń i Andrzej Walczak.
Zapraszam serdecznie do Atlasa Sztuki.

Jacek Michalak

 

29.09 (niedziela) o godz. 19.00 finisaż
W trakcie finisażu wystawy członkowie Łodzi Kaliskiej podzielą monumentalnej wielkości fotografię przedstawiającą z lotu ptaka współczesne centrum Łodzi, z którego zniknęły wszystkie obiekty powstałe do 1945 roku. Wszyscy, którzy odwiedzą Atlas Sztuki w niedzielny wieczór otrzymają fragment dzieła z podpisami artystów.


The Trembling Machines (Maszyny drżące) of Lodz Kaliska is the third project prepared by the artists for Atlas Sztuki. Different from the majority of previous projects, for which this avant-garde artistic group is famous. Two last projects carried out in cooperation with Atlas Sztuki: Alementarz from 2007 and The Chinese are watching Atlas Sztuki ad (Chinczycy ogladaja reklame Atlasa Sztuki) from 2008 also differed from what the artists made us used to for years. However, The Trembling Machines (Maszyny drżące) is the most serious project from all. Marek Janiak, one of the members of Lodz Kaliska, said that this is: "a story about nostalgia, endurance and dying. It is also a story about a myth going away. About a drama, when the place of this myth is not taken by a new, more lively, modern or a more dynamic one, but by nothingness – emptiness". According to Janiak, this is also: "a quiet and humble story about the lack of respect to the past and about the stupidity of not using its energy. This is a story about wasting the things which one gets for free. About backwardness, destroying, lack of manners. About social boorishness. About a group boor who loses the "Golden Horn", without even noticing that. About the fact that communistic and post-communistic society can only destroy, because it is sick with lack of continuity. The Trembling Machines (Maszyny drżące) is also a story about the race against time which is lost by the city devoured by nonchalance and negligence. A story about children who instead of multiplying, destroy their parents' property". Lodz Kaliska had probably never sounded so serious before.

In one of the rooms of Atlas Sztuki, there were sculptures imitating textile machines covered with cloths. However, in the sculptures in Lodz Kaliska, fabrics don't cover the machines, because they aren't there anymore, there is emptiness. The machines were placed in such a way, that the arrangement of formerly working machines of a textile factory is imitated, however this arrangement, the attempt of imitation, show to what extent these machines do not match the interior of the gallery. Additionally from the loudspeakers we can hear the sound of machines working in a textile factory.

In the second room on the wall, a monumental photography is displayed, showing the bird's eye view on the contemporary center of Lodz, from which all of the building built before 1945 disappeared. Marek Janiak has come to the conclusion that "the picture shows a city, in which the citizens completely got rid of the <<problem>> of history". From the loudspeakers one can hear a sentence which is well known from the Promised Land by Wladyslaw Reymont: "You have nothing, he has nothing, I have nothing, so let's build a factory".

As I have already mentioned, Trembling Machines (Maszyny drżące) is a serious project, touching very universal issues, identity and heritage, history and memory. Piotr Rypson in his text notices that "The process of deindustrialization of Lodz, the next European industrial city experiencing huge crisis due to the globalization of production and migration of the stateless capital, which local administrations are not able to face, is a painful experience for the residents of this extraordinary Polish metropolis". Malgorzata Butterwick¸ while writing about the project, draws our attention to the: "absence and emptiness – inherent sensations of our existence - which seem to be the key concepts of the exhibition".

The essays written by Malgorzata Butterwick and Piotr Rypson are complemented by a conversation conducted with the members of Lodz Kaliska by Krzysztof Cichon and Andrzej Walczak.
I cordially invite you to Atlas Sztuki.

Jacek Michalak

 



katalog / catalogue
katalog
5.2 MB

 

 

Piotr Rypson, Łódź Kaliska i łódzki całun >
Małgorzata Butterwick, Pustka w plisowanej
sukience >

Ostatni wywiad z Łodzią Kaliską, Z grupą Łódź Kaliska rozmawia Krzysztof Cichoń i Andrzej Walczaka >

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Partner projektu
Project's partner